Fakty Ostrowskie TV

Reklama

SPÓJNOŚĆ STYLISTYCZNA OSTROWA JEST JAK NAJBARDZIEJ MOŻLIWA

(z plastykiem miejskim, Michałem Truszem rozmawia Tomasz Gruchot) cz. 1

Trudno jest często decydować samodzielnie o kształcie wybranych miejsc czy obiektów. Czy przewidujesz w swojej pracy konsultacje z ostrowskim środowiskiem plastyków?

Planuję szereg spotkań zarówno ze środowiskiem plastyków ostrowskich, jak i architektów czy osób zainteresowanych estetyką miasta. Oczywiście, chcę realizować własne plany estetycznych zmian, jednak nie jestem jedynym mieszkańcem Ostrowa i nie będę tego robił sam dla siebie. Wszyscy mieszkańcy tworzą wspólną przestrzeń i w jakimś sensie jej wizerunek to efekt trudnego niekiedy kompromisu. Dla mnie ważne jest, by każdy miał szansę się wypowiedzieć, podzielić swoimi pomysłami i uświadomić nam swoje potrzeby. Przestrzeń miejska jest dobrem wspólnym, toteż wspólnie pomyślimy o wypracowaniu programu jej poprawy.

 

Czy dostrzegasz możliwość (choćby w odległej perspektywie) uczynienia Ostrowa miastem stylistycznie spójnym? Jeśli tak, to co mogłoby stanowić rodzaj spoiwa?

Spójność stylistyczna Ostrowa jest jak najbardziej możliwa. Jest to jednak bardzo szeroka gama działań, która poza samymi ideami, wymaga również czasu. Na początek istotna jest spójna szata graficzna wszystkich miejskich instytucji, by wszelkie ich działania były natychmiast rozpoznawalne i kojarzone z naszym miastem. To między innymi uporządkowanie miejskich tablic informacyjnych, kolorystyki komunikacji miejskiej, mebli miejskich, elementów małej architektury, które różnią się od siebie niemal na każdej ulicy. Ważne jest wypracowanie wzorca, według którego prowadzone będą te mniejsze i te większe działania na rzecz zagospodarowania miejskiej przestrzeni.

Czy widzisz w mieście miejsce dla artystycznych murali i czy byłbyś tu zwolennikiem rozwiązań estetycznie pokrewnych czy może pełnej swobody twórczej?

Murale są świetnym elementem na ożywienie wyglądu przestrzeni miejskiej. Znakomitym przykładem jest tutaj Łódź, gdzie murale są artystycznym wyrazem autora. I chociaż jestem za pełną swobodą działań artystycznych, to murale, muszą być wykonane w sposób warsztatowo nienaganny, tak, aby nie szpeciły, lecz wpisywały się w architektoniczny ład miasta. Jeśli mają stanowić wartość trwałą i rozpoznawalną, nie powinniśmy oddawać ich w ręce amatorów, bo wówczas przynoszą wizerunkowi miasta więcej szkody niż pożytku.

Jakie zadania postrzegasz dziś jako najpilniejsze i najbardziej realne do zrealizowania w rozpoczynającym się roku?

Tak, jak mówiłem wcześniej, pracę rozpoczynam od opracowania kolorystyki miasta, tak, aby spójnie spinała wszystkie miejskie działania. Planów i pomysłów mam bardzo wiele i chciałbym je po kolei przekładać na działanie. Nie mogę doczekać się momentu, w którym powiem sobie: OK, Trusz dajesz radę, miasto pięknieje i wierzę, że już niebawem tak się stanie.

Kontakt z redakcją

Fakty Ostrowskie
pl. Rowińskiego 1
63-400 Ostrów Wielkopolski

tel. 62 591 74 49

e-mail:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.