Fakty Ostrowskie TV

Reklama

GDZIE KRÓL CHODZI PIECHOTĄ Z KSIĄŻKĄ

Dość zaskakującą i dla wielu wręcz kontrowersyjną może się okazać najnowsza inicjatywa Biblioteki Publicznej im. Stefana Rowińskiego oraz Ostrowskiego Centrum Kultury. Podobnie jak wiele instytucji, stowarzyszeń i organizacji postanowiły one aktywnie włączyć się do walki ze drastycznie spadającym poziomem czytelnictwa w naszym kraju. Przyznać trzeba wszakże, że czynią to w sposób zaiste niekonwencjonalny.

Już od dziś w wyniku porozumienia miedzy dyrektorami obu placówek natknąć się można w toaletach Ostrowskiego Centrum Kultury na specjalnie przygotowane regały z książkami i stojaki z zestawem popularnych tygodników. Pracownicy biblioteki przygotowali szczegółowy program selekcji literatury pod kątem łatwej przyswajalności, stąd na półki trafią głównie zbiory krótkich opowiadań. Pojawiła się nawet propozycja różnicowania tematyki utworów w zależności od tego, czy trafią one do toalety damskiej, czy męskiej, ale ostatecznie uznano, że mogłoby to narazić cały projekt na zarzut dyskryminacji pod względem płci i w konsekwencji na kłopoty z prawem. Postanowiono za to przeznaczyć jedną z półek na powieści i to bez uwzględniania ich fizycznej objętości. Kluczem wyboru będzie w takim przypadku wyjątkowo atrakcyjny i wabiący swymi walorami czytelnika początek książki. Istnieje nadzieja, że dzięki takiemu zabiegowi ów przypadkowy czytelnik zaraz po opuszczeniu przybytku dumania uda się do biblioteki, by wypożyczyć rozpoczęty w zaciszu szaletu wolumin.

Jedna z ostrowskich księgarń zaproponowała nawet, że sfinansuje zakup poczytnych tytułów z nadzieją, iż taka niekonwencjonalna forma promocji podniesie w przyszłości statystyki sprzedaży. Księgarze stawiali jednak trudny do zaakceptowania warunek, jakim było umieszczenie danych teleadresowych księgarni na każdej ścianie toalety. Maria Szeląg - odpowiedzialna z ramienia Ostrowskiego Centrum Kultury za stronę estetyczną projektu - stanowczo przeciwstawiła się takiemu pomysłowi. Jak twierdzi: Zabieg tego rodzaju zniszczyłby harmonię miejsca, w którym człowiek oddaje się tak intymnym czynnościom.

Niecodzienny charakter przedsięwzięcia zachwala dyrektor OCK, Sebastian Górski. Jego zdaniem tylko tak wyraziste działania mają dziś szansę przebicia się przez szum informacyjny, a pomysł wart jest ryzyka, nawet jeśli początkowo budzić będzie pewien opór społeczny. Jak zauważył podczas jednej z rozmów: Toaleta w instytucjach kultury jest dziś miejscem sterylnym i pachnącym, w żaden sposób nie odstręcza estetycznie. Nie ma zatem powodu by wykluczać tę przestrzeń ze sfery oddziaływania artystycznego.

Dyrektor biblioteki, Włodzimierz Grabowski dodaje ponadto, że jego placówka od dawna walczy już ze skostniałymi formami kontaktu z czytelnikiem: Odkąd pamiętam, staramy się przełamywać społeczne tabu i być w awangardzie instytucji szukających nowych kanałów komunikacyjnych oraz niekonwencjonalnych sposobów docierania do czytelnika.

Przyznać trzeba, że sposób w jaki dodano toaletom funkcję czytelni, robi wrażenie. Wszystko lśni czystością, a ponadto - co wyjątkowo istotne - zadbano również o doskonałe oświetlenie. Dotyczy to w równym stopniu pomieszczeń przeznaczonych do użytku publicznego, jak i tych, które wydzielono wyłącznie dla pracowników OCK.

Ewentualnych amatorów cudzej własności ostrzegamy, że wszystkie książki posiadają elektroniczne zabezpieczenia. Wystarczy że z zabranym z półki woluminem przemieścimy się do strefy umywalek, główne wejście do toalety zostanie zablokowane, a uruchomiony równolegle alarm przywoła natychmiast pracowników ochrony.

*** 

"Fakty Ostrowskie" przyłączają się do grona entuzjastów pomysłu i (począwszy od najnowszego numeru) nasz magazyn również znajdzie tam swoje miejsce. Bo chociaż początkowo podchodziliśmy do całego projektu dość sceptycznie, to w zderzeniu z rzeczywistością pozbyliśmy się wszelkich obaw i wątpliwości.

Jeśli kolejne instytucje wyraziłyby wolę przystąpienia to tego niecodziennego przedsięwzięcia, należy w tym celu skontaktować się z Miejską Biblioteką Publiczną lub Ostrowskim Centrum Kultury. Tam kompetentne osoby udzielą wszelkich informacji o możliwościach adaptacyjnych proponowanych pomieszczeń oraz ewentualnej partycypacji obu pionierskich instytucji w kosztach nowego projektu.

Za rok podane zostaną do publicznej wiadomości dane statystyczne wskazujące, na ile rozpoczynająca się dziś akcja wpłynie na wzrost poziomu czytelnictwa w Ostrowie. Jedno wydaje się pewne, przed książką coraz trudniej uciec i wymawiać się absolutnym brakiem czasu na przeczytanie choćby kilku stron.

 Tomasz Gruchot

UFAMY, ŻE WSZYSCY NASI CZYTELNICY ODKRYLI, ŻE WRAZ Z DWIEMA SZACOWNYMI INSTYTUCJAMI KULTURY POZWOLILIŚMY SOBIE NA TEN PRIMAAPRILISOWY ŻART. ALE JEŚLI KTOŚ BĘDZIE CHCIAŁ W PRZYSZŁOŚCI SKORZYSTAĆ Z POMYSŁU, CHĘTNIE OPISZEMY TO ZUPEŁNIE SERIO

Kontakt z redakcją

Fakty Ostrowskie
pl. Rowińskiego 1
63-400 Ostrów Wielkopolski

tel. 62 591 74 49

e-mail:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.