Fakty Ostrowskie TV

Reklama

DOSTATEK TREŚCI I NIEDOSTATKI PROMOCJI

Oficjalna premiera najnowszej książki firmowanej przez Ostrowskie Centrum Kultury i Uniwersytet Wrocławski zgromadziła w Forum Synagoga wyjątkowo liczne grono gości i widzów. Wszystko za sprawą pracy zborowej pod redakcją Krzysztofa Morty, zatytułowanej Lokalna społeczność żydowska. To pozycja nie tylko znakomicie wpisująca się w ostrowskie tradycje wydawnicze, ale nade wszystko stanowiąca pokłosie konferencji naukowych organizowanych w naszym mieście przy okazji festiwalu Mazel Tov. Wyjątkowość publikacji polega jednak na tym, że nie ogranicza się ona do tekstów opisujących wyłącznie historię  najbardziej charakterystycznej mniejszości narodowej na ziemiach polskich. Autorzy spoglądają na zagadnienie polsko-żydowskich kontaktów wieloaspektowo i nierzadko wskazują przykłady odnowienia mniejszościowej tradycji w naszej współczesnej kulturze, literaturze i społecznej świadomości. To rodzaj mostu rozpiętego między rzeczywistością przed Holokaustem a dniem dzisiejszym, kiedy to próbujemy odbudować na zdrowych podstawach relacje polsko-żydowskie. W tym sensie książki podobne do tej są nieporównanie ważniejsze od najbardziej nawet rzetelnie opracowanych podręczników historii.

Przy wszystkich swych walorach merytorycznych publikacja została również wydana z wyjątkową (miejscami nawet przesadną) dbałością o stronę wizualną. Wysokiej jakości papier pojawia się nawet na tych stronach, które nie zawierają materiału fotograficznego, a ten ostatni jest tu - co również należy wyraźnie podkreślić - niezwykle bogaty.

***

Doceniając wagę publikacji oraz jej znaczenie dla wieloletnich badań nad kulturą żydowską w Ostrowie i okolicach, nie sposób darować sobie kilku uwag na temat przebiegu samego wieczoru promującego książkę. Przy wypełnionej do ostatniego miejsca synagodze, w obecności władz miasta i licznie zgromadzonych gości nie powinno być miejsca na organizacyjny chaos i nieporadność osób mających służyć za wsparcie (wyjątkowo nieudolnie i jakby od niechcenia obsługiwany był np. pokaz slajdów) lub uatrakcyjnienie prezentacji (lektorka odczytująca fragmenty książki, robiła wrażenie, jakby po raz pierwszy przypadło jej w udziale głośne czytanie). Odnosiło się wrażenie, że nikt nie panuje nad całością imprezy, a brak konferansjera doprowadził nawet do sytuacji, w której nie miał kto zapowiedzieć koncertu. Tak rażący rozdźwięk między jakością promowanego wydawnictwa a poziomem organizacyjnym samej promocji budził - co zrozumiałe - powszechne zdziwienie i dezorientację, niekiedy nawet złośliwe komentarze.

Szczęśliwie kończący spotkanie koncert  Hava Nagila w wykonaniu znanych ostrowskich muzyków (m. in. Marka Raczyckiego i Wojciecha Czemplika) oraz młodych wokalistek związanych z prowadzonym przez Justynę Wojtkowiak Studiem Piosenki został przyjęty na tyle dobrze, że w dużej mierze zamaskował wcześniejsze niedociągnięcia. Problem w tym, że nie taki powinien być cel sztuki, nawet wówczas, gdy występuje ona jedynie w roli towarzyszącej.

                                                                                                                                                    Tomasz Gruchot

Kontakt z redakcją

Fakty Ostrowskie
pl. Rowińskiego 1
63-400 Ostrów Wielkopolski

tel. 62 591 74 49

e-mail:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.