Fakty Ostrowskie TV

Reklama

ZAŚWIATY NA LUDOWO

Muzeum Miasta Ostrowa Wielkopolskiego dzięki współpracy z Okręgowym Muzeum Ziemi Kaliskiej zaprezentowało tym razem wystawę Anioły i diabły w tradycyjnej rzeźbie ludowej. Ekspozycję zdominowały prace regionalnych artystów działających głównie w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia, choć - jak łatwo odgadnąć - nie chodzi tu o datę wykonania dzieła, a o tradycje, do jakich się odwołuje, z jakich się wywodzi lub jakie pragnie kultywować.

Nie można jednak, rzecz jasna, traktować aktualnej ekspozycji jako swoistej cepeliady uświęconej powagą instytucji, która udziela jej powierzchni wystawienniczej. Sztuka ludowa oraz badania nad nią to od dziesiątków lat jedno z najważniejszych odgałęzień współczesnej antropologii, a materialne wytwory ludowej kultury pozostają jednym z niewielu świadectw pradawnych wierzeń czy obrzędów. Chociażby z tych względów wystawa godna jest nie tylko obejrzenia, ale nade wszystko włączenia do najbliższych planów edukacyjnych miejscowych placówek oświatowych. Pracownicy muzeum jak zawsze służą tu kompetentną pomocą oraz propozycją zajęć warsztatowych dla zgłoszonych grup dzieci i młodzieży.

 

Strach i ochrona

I dłużej przyglądamy się wystawie, tym bardziej zrozumiała wydaje się ludowa potrzeba uwiarygodnienia  sfery metafizycznej. Na swój prosty sposób każdy członek wiejskiej społeczności oswajał tą drogą autentyczne lęki i poszukiwał pociechy duchowej. To postawa tak stara jak ludzkie skupiska, w których życie nie odbywało się już tylko na poziomie wegetatywnym. To także świadectwo potrzeb bardziej sprecyzowanych jak upostaciowienie dobra i zła, a w konsekwencji także przejęcie nad nimi kontroli. Stąd między innymi groteskowe wizerunki diabłów oraz wyraźny biegunowy podział barw zgodnie z ich przyporządkowaniem do określonej sfery zaświatów. Warto pamiętać, że zagospodarowanie tej wyimaginowanej przestrzeni było nierzadko podstawą wierzeń i bazą ludowego światopoglądu, który nie wyrażał się w wyrafinowanych traktatach teologicznych, lecz poprzez wyraźnie skontrastowane sygnały wizualne. Pomagały one zakreślić granice ludzkiego działania i uporządkować obraz świata na takim poziomie, który dawał poczucie zrozumienia rządzących naszym losem praw (nawet gdy zrozumienie miało oznaczać uprzednie przyjęcie dogmatycznych podstaw rozumowania). Człowiek jednak dzięki temu miał jasność, gdzie należy szukać schronienia, a gdzie czai się zguba i zatracenie. Dlatego też sztuka ludowa nie miała wyłącznie walorów estetycznych, ale nade wszystko była czynnikiem porządkującym rzeczywistość.

Maski - twór międzykulturowy

Słynny antropolog Claude Levi Strauss wydał w 1975 roku głośną książkę pt. Drogi masek. Opisał w niej, jaką rolę społeczną, religijną i estetyczną odgrywały kunsztownie wykonane maski w kulturze Indian północno-zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej. W bliższej nam cywilizacyjnie starożytnej Grecji trudno wyobrazić sobie, czym byłby tamtejszy teatr, gdyby zlikwidowano w nim lub radykalnie ograniczono rolę masek. Nic więc dziwnego, że pojawiają się one także w naszej rodzimej kulturze ludowej i również zostały wyeksponowane na wystawie. Ich zróżnicowanie i stopień upodobnienia do ludzkiej fizjonomii to, rzecz jasna, temat na osobne studium lub wykład antropologiczny.

U źródła wyobrażeń

Wizyta w muzeum pozwoli, jak można sądzić, na jeszcze jedną istotną refleksję. Wytwory ludowych artystów, czy tego chcemy czy nie, stanowią w dużej mierze bazę naszych wyobrażeń na temat upersonifikowanych lęków, czy mniej lub bardziej określonych stanów emocjonalnych. Nawet bohaterowie popkultury (a może zwłaszcza oni) są jawnym dowodem na to, że owe wyobrażenia niewiele się na przestrzeni wieków zmieniły, udoskonaliliśmy jedynie sztukę dopieszczania detali.

Wystawy tego typu są oczywiście niezwykle potrzebne, ale ich waga wzrasta niepomiernie, gdy towarzyszy im dodatkowy cykl działań utrwalających znaczenie i specyfikę ludowej twórczości. Warto zatem bezsprzecznie skorzystać z muzealnej oferty, zwłaszcza jeśli myślimy o podtrzymaniu spoistości postrzegania kultury przez kolejne pokolenia.

***

Wypada dodać, że autorami eksponowanych prac są znani z imienia i nazwiska ludowi rzeźbiarze rozsiani po obszarze południowej Wielkopolski, a wśród nich Zdzisław Staszak, Franciszek Chowański, Bogdan Osuch i Tadeusz Flak. Twórcą wystawy jest natomiast Wojciech Zjawiony, kierownik Działu Etnografii Muzeum Okręgowego Ziemi Kaliskiej.

 Tomasz Gruchot

Kontakt z redakcją

Fakty Ostrowskie
pl. Rowińskiego 1
63-400 Ostrów Wielkopolski

tel. 62 591 74 49

e-mail:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.