Fakty Ostrowskie TV

Reklama

OSOBLIWIE. OSOBIŚCIE. ŚWIĄTECZNIE

Ilość okolicznościowych wydawnictw płytowych w okresie poprzedzającym święta Bożego Narodzenia jest zazwyczaj trudna do oszacowania. Kolejne wykonania zgranych do cna kolęd i pastorałek ciągle jeszcze zapełniają sklepowe półki i jarmarczne stoiska. Tym bardziej na uwagę zasługują te przykłady, które podchodzą do świątecznej tradycji jako do źródła inspiracji, a nie rezerwuaru gotowych pomysłów, które powielać można swobodnie, bo bez konieczności opłacania praw autorskich. Niestety, twórców budujących w oparciu o świąteczną tradycję oryginalny repertuar jest jak na lekarstwo, a nawet jeśli się pojawiają, bywają zagłuszeni przez nachalne i powszechnie rozpoznawalne dźwięki. Na tym tle najnowsza płyta ostrowskiej artystki, Oli Kiełb zasługuje na uwagę nie tylko jako kolejny krążek w dorobku pieśniarki, ale także jako chlubny przykład oderwania się od przedświątecznej playlisty kolęd.

 

Twórcy zamiast odtwórców

Autorskie pastorałki dowodzą, że można ten czas przeżyć w oderwaniu od popkulturowego schematu, a indywidualne doznania i wydobyte z nich refleksje przełożyć na osobisty artystyczny przekaz. Bez względu na to, czy nasz stosunek do Bożego Narodzenia łączy się z doświadczeniem religijnym czy też czysto folklorystycznym, oryginalność zawsze powinna być w cenie, a płyta Oli Kiełb, Droga do Betlejem jest właśnie w pełni autorskim zestawem trojga kompozytorów (znajdziemy tu również kompozycje Marka Raczyckiego oraz Andrzeja Henryka Bączyka), czworga wykonawców (do autorki dołączyła wokalistka ? Justyna Wojtkowiak, gitarzysta ? Michał Kaczmarzyk i wspomniany już Marek Raczycki obsługujący instrumenty klawiszowe) i jednej poetki, która z dużą lekkością i charakterystyczną dla siebie wrażliwością na brzmieniową urodę słów proponuje powrót do korzeni świątecznych wartości. W tym wypadku jest to próba refleksji nad genezą i sensem obrzędów, nad symboliką gestów i potrzebą jej odnowienia w sytuacji egzystencjalnej człowieka XXI wieku. Wszystko podane zostało ze smakiem i sensem, a niszowy charakter tej słowno-muzycznej propozycji (bo bez wątpienia adresatami płyty są w głównej mierze miłośnicy "krainy łagodności") tylko podkreśla osobisty walor przekazu i jego autentyczność.

Szanując tradycyjne wykonania kolęd i pastorałek, nie sposób jednak nie dostrzec na tym polu całkowitego niemal wyjałowienia pomysłów interpretacyjnych. Fakt ten sprawia, że zarówno melodie, jak i teksty wykonywane są (już od pierwszych dni listopada) w większości czysto mechanicznie i tak też odsłuchiwane. Utwory Oli Kiełb nie dają takiej szansy. Potrafią słuchacza zatrzymać, podjąć z nim dialog i zaproponować własne spojrzenie na bożonarodzeniową tradycję, a może wręcz własny sposób jej ocalenia. Bo warto dodać, że mamy do czynienia z wypowiedzią artystycznie dojrzałą i konsekwentną, prostą, lecz w żadnym razie naiwną. To płyta do słuchania i myślenia, subtelnie modyfikująca skostniałe i skonwencjonalizowane reakcje okołoświąteczne.

 Łyżka świątecznego dziegciu

 Subtelność trudno za to przypisać miejskim PR-owcom odpowiedzialnym za to, że na wewnętrznej stronie okładki (czyli w miejscu absolutnie zarezerwowanym dla artystów) pojawiły się świąteczne życzenia dla mieszkańców Ostrowa sygnowane przez Panią Prezydent, Beatę Klimek. O ile sam gest należałoby uznać za sympatyczny, o tyle w jego wykonaniu zdecydowanie zabrakło niezbędnej odrobiny taktu. Niewielkim kosztem przecież można było sprawić, że wspomniany tekst znajdzie się na dołączonej do wydawnictwa autonomicznej, okolicznościowej wkładce, która w żaden sposób nie zmienia artystycznego kształtu plastycznej oprawy płyty i nie budzi podejrzeń, że artysta został zdegradowany do roli nośnika. Finansowanie sztuki ze środków miejskich nie powinno usprawiedliwiać tak nachalnej ingerencji w istotne komponenty dzieła.

Ufając w szczerość intencji pomysłodawców, warto zwrócić uwagę, by w przyszłości nie popełnili podobnego faux pas. Taka siermiężna forma promocji jest bowiem nie tylko nieelegancka, ale nade wszystko całkowicie przeciwskuteczna.

 Tomasz Gruchot

Kontakt z redakcją

Fakty Ostrowskie
pl. Rowińskiego 1
63-400 Ostrów Wielkopolski

tel. 62 591 74 49

e-mail:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.