Fakty Ostrowskie TV

Reklama

BAŚŃ ZAKLĘTA W DETALU (O wystawie grafik Lilianny Lilu Lazarskiej w Galerii 33)

Popularność i wszechobecność grafiki w ostatnich latach sprawia, że niezwykle trudno znaleźć dziś na tym obszarze choćby spłachetek niezagospodarowanej parceli. Co gorsza, poza stosunkowo wąskim gronem ekspertów i miłośników sztuki niewielu gotowych jest w ogóle poświęcić rysunkowi należytą uwagę, przez co w powszechnym odbiorze prace tego typu bywają pozbawione cech dystynktywnych (nie dlatego, że ich nie posiadają, ale dlatego, że niewielu chce i potrafi je dostrzec).

W naszym mieście mamy na szczęście do czynienia z sytuacją zgoła inną, jako że od lat jednym z flagowych wydarzeń kulturalnych jest Międzynarodowe Biennale Małej Formy Graficznej i Ekslibrisu, którego kolejna odsłona czeka nas już we wrześniu. Jako swoistą forpocztę tego święta sztuk plastycznych potraktować można aktualną wystawę prac Lilianny Lilu Lazarskiej w Galerii 33.

Ekspozycja prezentuje niemal wszystko to, czego oczekujemy od ambitnej grafiki. Nie ma tu mowy o ograniczeniu się do prostej ilustracyjności. Nawet te elementy, które zazwyczaj traktujemy jako zużyte i pozostawiamy do wchłonięcia popkulturze, tutaj tracą cechy banalności dzięki wplątaniu w mnogość kontekstów i symboli. Obfitość detali i plastycznych aluzji wprowadzaj odbiorcę w świat przedziwnej baśni, którą opowiada się przy pomocy obrazowych skojarzeń.

 

Dopracowanie techniczne zaprezentowanych prac pozwoliło autorce dodatkowo dyskretnie zakamuflować część naznaczonych semantycznie szczegółów, dzięki czemu radość odkrywania rozciąga się w czasie, a widz pozwala się artystce (zgodnie z przewijającym się w pracach motywem) prowadzić za rękę. Na tę rysunkową opowieść patrzymy jednak autonomicznie, bez silnych odautorskich sugestii co do kolejności i obfitości asocjacji.

Szybko zdajemy sobie sprawę, że znaleźliśmy się w baśni tak silnie naznaczonej kulturowo, że nie wolno nam poruszać się w pośpiechu, by nie przeoczyć istotnych znaków i znaczeń. Jest to jednak świat bezpieczny, bo wywiedziony z kultury oswojonej i przyswojonej, choć o zaskakująco zestawionych detalach. I może właśnie dlatego nie mamy ochoty zbyt szybko tej baśni opuszczać. Pozostawiamy ją w sobie na długo po wyjściu z galerii. 

Tomasz Gruchot

Kontakt z redakcją

Fakty Ostrowskie
pl. Rowińskiego 1
63-400 Ostrów Wielkopolski

tel. 62 591 74 49

e-mail:

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript.